piątek, 14 czerwca 2013
zespół Aspergera
Misia być może ma zespół Aspergera. Było to już sprawdzane w rejonowej przychodni psychologicznej, wyszło na to, że nieszczególnie. Z drugiej strony częściowo się zgadza. Łatwo nawiązuje kontakty ale szybko się innymi ludźmi nudzi i potrafi im to w oczy powiedzieć, nie lubi się podporządkowywać, nie jest uważna wobec innych, robi często dziwne miny, przegina w zabawie, bywa agresywna, nie zwraca w ogóle uwagi na swój ubiór, ma problem ze spokojnym staniem i siedzeniem. Co miesiąc w dzienniczku pojawiają się uwagi, a to, że w ogóle nie słucha nauczycieli i wychowawca nie ma na nią żadnego wpływu, a to, że odmówiła czytania albo, że szturcha inne dzieci. We wtorek idziemy do innego psychologa, tym razem specjalisty od Aspergera. Chciałabym wiedzieć jak się należy zachowywać, jak jej pomóc, żeby umiała żyć w społeczeństwie. Jest taka wspaniała, mądra, dzielna. To niewyobrażalna wręcz ironia, że te dzieci mają problemy w życiu bo są szczere i bardzo zdyscyplinowane w postępowaniu zgodnie z zasadami. Tymczasem codzienność opiera się na kompromisach między prawdą i zasadami a tym, jak jest łatwiej, wygodniej, milej. Nie zdawałam sobie wcześniej z tego sprawy..
Subskrybuj:
Posty (Atom)